Blog

#auto skup #porady #Będzin #Chorzów #Tychy #Sosnowiec #auto #mechanika samochodowa #opony samochodowe #opony letnie

 14.01.2018

Wymiana i eksploatacja opon w aucie

Ile fachowców tyle opinii, to wszyscy wiemy. Aczkolwiek w przypadku każdej branży panuje generalnie przyjęta "średnia" z ogólnie zasłyszanych rewelacji na dany temat i tak też jest w przypadku opon samochodowych. Opony mają to do siebie że wraz z ich zużyciem spada nasze bezpieczeństwo, szkoda tylko że tak niewielu kierowców bierze to pod uwagę...

Ogólnie przyjęta teza mówi jasno - bieżnik który zetrze się mniej więcej do połowy traci swoje właściwości jezdne, a tym samym jazda autem staje się nieprzewidywalna i niebezpieczna choć możemy tego nie czuć bezpośrednio za kierownicą. W milimetrach stan wyjściowy mieści się od 8 do 9 mm, a więc opony z 4 mm bieżnikiem wg producentów są do wymiany. Natomiast jaka jest minimalna głębokość bieżnika? Jedyne 1.6 mm. Skąd więc ta rozbieżność?

Otóż stan minimalny to stan do którego nie powinniśmy nigdy dopuścić. Opona taka nie ma całkowicie rzadnych parametrów bazowych producenta. Nie trzyma się mokrej nawierzchni, lodzie czy zaśnieżonej jezdni. Krótko mówiąc wg prawa <= 1.6 mm jest niedopuszczalną granicą którą nie powinniśmy przekraczać, natomiast wg rozsądku i wiedzy technicznej owe 4 mm jest absolutnym minimum. Producenci opon chcą nawet wprowadzić do ogólnego prawodawstwa 3 mm, choć póki co z mizernym skutkiem. Są nieliczne kraje które się na to zdecydowały, lecz prawdopodobnie z pomocą skutecznych lobbystów.

Niezależne testy opon samochodowych potwierdzają zgodnie że przy połowie bieżnika należy myśleć o ich rychłej wymianie, natomiast bez paniki. Nie jesteśmy w zupełności pozbawieni dobrej przyczepności.