Blog

#motoryzacja #auto skup #porady #Dąbrowa Górnicza #Będzin #Chorzów #Tychy #Sosnowiec #auto #bezpieczeństwo

 3.12.2017

Bezpieczeństwo podróżowania samochodem w zimie

Zima jest porą roku, która dla większości kierowców jest wyzwaniem podczas codziennej jazdy. Nie tylko chodzi o ciężkie warunki jazdy ale także o umiejętności zarówno bezpiecznej jazdy samochodem jak i obchodzenia się ze swoim autem. Jeśli dodamy do tego błoto pośniegowe, intensywne opady śniegu, gołoledź czy mróz a do tego awarię akumulatora osiągnięcie białej gorączki na drodze jest gwarantowane.

Najważniejsze to dbać o elektrykę w naszym aucie - priorytetem jest sprawny układ ładowania wraz z akumulatorem, dzięki czemu unikniemy przykrej awarii auta w najmniej oczekiwanej sytuacji (z reguły o poranku kiedy chcemy jak najszybciej ruszyć do pracy). Akumulator sprawdzamy w wykwalifikowanym warsztacie lub sami miernikiem w który możemy się zaopatrzyć w każdym sklepie motoryzacyjnym. Auto zimą potrzebuje znacznie więcej prądu niż latem, samo oświetlenie i ogrzewanie potrafi skutecznie rozładować już leciwy akumulator.

Opony zimowe to podstawa, dodajmy z odpowiednim bieżnikiem oraz nie ze zmurszałą gumą. Jeśli to jest w porządku, sprawdźmy także czy koło zapasowe jest odpowiednio napompowane, czy mamy wszystkie narzędzia oraz przybory jak kamizelkę odblaskową, rękawiczki czy choćby stary koc lub szmatę aby bez problemu móc się oprzeć czy położyć na ziemi w razie potrzeby i zrobić swoje.

Żarówki zapasowe to w okresie zimowym konieczność, szczególnie jeśli poruszamy się autem na długich trasach po zmroku. Nietrudno wyobrazić sobie utratę reflektora w nocy. Jazda z jedną żarówką na froncie nie jest dobrym i bezpiecznym pomysłem. Co więcej wg kodeksu drogowego jesteśmy zobowiązani do wymiany żarówki niezwłocznie. Policja może nam zabrać nawet dowód rejestracyjny i stwierdzić niesprawność pojazdu za takie przewinienie.

Akcesoria takie jak zimowy płyn do spryskiwaczy, kable rozruchowe, linka holownicza to niewątpliwie bardzo przydatne rzeczy. Szczególnie to pierwsze, jeśli nie mamy płynu zimowego należy go na takowy wymienić. Stary płyn można zużyć lub jeśli jest go większa ilość najzwyczajniej wyssać za pomocą wężyka. Dobrą praktyką jest sprawdzenie wycieraczek - chodzi o ich sprawność w zbieraniu wody.

W terenie górskim warto mieć łopatę śniegową, łańcuchy na koła lub opaski oraz umieć z nich korzystać. Bardzo ważna rada - tankujmy więcej niż zwykle, większa ilość paliwa w baku to większe bezpieczeństwo jak i mniejsze skraplanie się wody. Jakieś dodatkowe ciepłe okrycie oraz prowiant jest bardzo wskazane jeśli podróżujemy na dalsze dystanse i do tego po bezdrożach.